FANDOM


  • Cholewka

    Ucieczka:re vol 2

    lip 14, 2018 przez Cholewka

    Budzę się. Cholera, ciemność znika. Ale jaja.

    O Jezu, gdzie ja jestem? To jest szpital czy jakiś cholerny psychiatryk? Cholera jasna, straszne miejsce. Wszystko oświetla ledwo działająca świetlówka w podłużnej lampie wiszącej na suficie. Pewnie nie energooszczędna, hehe.

    Koniec żartów. Rozglądam się dalej.

    Ściany pokrywa grzyb, a tynk się rozpada. Matko Bosko kochano, idę, czy nie idę? Widzę lustro. Spoglądam na siebie... w sumie, zwykły ja - włosy zmierzwione, brunet, dziewiętnastka. Chyba. Kurwa, nie wiem. Serio.

    Ja piernicze, wychodzę z tego rypniętego miejsca. Wstaję z pryczy, odpinam elektrody z klatki piersiowej. Kardiomonitor jest w stanie... emm... ponadprzeciętnym, że tak to ujmę. Jest dziura na wylot. Doobra, wstaje. Wow, jedyna fa(…)

    Czytaj całość >
  • Cholewka

    Ucieczka:re vol 1

    lip 14, 2018 przez Cholewka

    Ciemność. To niefajne uczucie budzić się w ciemności. W dzieciństwie często się takim sposobem budziłem. Ale po chwili przestawało. Poczekam chwile.

    Coś nie przestaje.

    Nic nie słyszę, co się dzieje? A, nie... jakieś piski... co jest, do cholery? Mózg mi robi żarciki?

    Piski są coraz bardziej słyszalne. Po kilku chwilach zmniejszyły swoją częstotliwość. I zmniejszały. I ucichły. Słyszałem jakieś tłumione głosy. Widziałem ciemność. Niefajne uczucie, mówię Wam.

    "Siostro, defibrylator, 360 dżuli."

    Szaaleństwo. No nie, znowu piszczy. Tylko ciszej. Wolałbym jakby przestało. I co tu się w ogóle dzieje? Gdzie ja jestem, nie powinienem być w... tym, no... gdzie ja byłem? Nie przypominam sobie.

    Dźwięki ucichły, zostałem tylko ja i moja głowa, która najwy(…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ8

    lip 14, 2018 przez Cloverford

    - Wystarczy tych informacji! Trzeba się tego pozbyć!


    Państwo uruchomiło alarm, i wystrzeliwuje ładunki elektryczne na frontierów.

    Widziałem jak jeden z uzbrojonych w ciężką zbroję, obezwładnia jednego szaleńca z pałki, drugi tuż obok wystrzeliwuje mu głowę na wylot ognistą strzałą z jego łuku. Widziałem jakieś dziecko na ulicy, jego skóra stawała się coraz ciemniejsza, włosy mu opadały - wkrótce po tym rzucał się na swoich rówieśników.

    Sięgnąłem po kuszę, i wystrzeliłem ich już z dziesięciu, przybiegli jacyś elitarni, powiedzieli dosłownie, abym ,,spierdalał". Ciężko mi się słuchać władz innych państw, ale cóż. Odbiegłem od miejsca zdarzenia. Zastała się ciemność, szczerze, widziałem w oddali jak Ci doświadczeni żołnierze, padają z sił i z(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ7

    lip 14, 2018 przez Cloverford

    Dwa dni po wydarzeniach, mały mętlik i zdezorientowanie po tym, co zobaczyłem dalej istniały w moim umyśle. Głowiłem się dniami, nocami, co to do cholery mogło być. Ni Yautja, ni Feniks, ni Ksenomorf - do cholery? Nie ważne. Powinienem się zregenerować, a nie denerwować. Za tydzień wyruszamy na kolejną planetę - Niebieska Jaskinia, nazwa wzięła się od tego, iż ogólnie cała planeta to jakgdyby wielka jaskinia.

    W oddali dostrzegłem coś, czego nigdy nie zobaczę. Chorda tych chorych skurwieli, którą widziałem planetę wcześniej. Co to do cholery? Halucynacje?


    Usłyszałem pierwszy krzyk.


    Dzwoni mi personalny komunikator.


    Zerkam.


    ,,Repatu'm"


    Walić.


    Odbieram.


    - Sprawy się jakoś pojebały, widzisz to coś za oknem?


    - Ta...


    - Leć szybko do laboratorium!


    Nie gł(…)










    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ6

    lip 13, 2018 przez Cloverford

    Schodziliśmy.

    Zbadaliśmy wraki budynków w pobliżu, stare komputery. Nie były zasilane prądem stałym, a więc uruchomienie ich było niemożliwe w takich warunkach, nawet jeśli miały by baterię - to w ciągu trzech tysięcy lat, wiecie co by się stało.


    Usłyszeliśmy krzyk. Wspięliśmy się po drabinie w najprawdopodobniej starym garażu. Ujrzeliśmy jakichś... Yautja… Nie byli Saurianinami, nic z tych rzeczy. Mieli pomarszczoną skórę, czerwoną. Mieli na sobie kołczany, i łuki. Ich oczy były podkrążone, czarne i wyjątkowo martwe. Skóra dawała wrażenie spalonej, w niektórych miejscach była zwęglona. Ich włosy były strasznie lekkie, jak z popiołu. Samoczynnie odpadały, a potem zostawiały brzydki efekt braku włosów.


    Ustrzelili jednego z rolników Sauriańs(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ5

    lip 13, 2018 przez Cloverford

    7 lat po poprzednich wydarzeniach.



    Cóż, minęło trochę czasu. A ja wam jeszcze nic o sobie nie powiedziałem.


    Nazywam się Trifolium, w skrócie Trifom, lub Trifolum. Jestem tym niebieskim mieszańcem, mam czarną skórę, i jakieś niebieskie kreski. Od dawna mnie to zastanawiało, dlaczego tak jest.


    Studiowałem Boga Ognia, a później wybrałem kierunek logistyczno-bojowy.


    Rok 2066, siedzę na drugim końcu stolicy, blisko linii frontu, w moim biurze. Było strasznie ciemno. W pokoju owszem, bo była 13:02.


    Mamy misję, by dostać się na planetę Zeldę, to tam gdzie trzy tysiące lat temu toczyła się Wielka Wojna, pomiędzy Złotymi Yautja, a Wielkimi Yautja. W bitwie byli też podobno Saurianie i Niebiescy, ale to rzadkość. Zwykle uciekali jak tchórze. - Powiedz(…)






    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ4

    lip 12, 2018 przez Cloverford

    Po właściwym spożyciu posiłku, zostawiłem talerz i wyszedłem z baru. Zszokowały mnie odrazu krzyki Yautja zza bramki. Oznaczało to jedno, bramka została otwarta. Wstąpiła jakąś rodzina, dwójka rodzeństwa, matka i ojciec. Ten ojciec był ranny, a więc rodzina się rozgościła, a ojca zabrano do szpitala. Był za moją wieżą. Jak na wojenne warunki, był całkiem dobrze zorganizowany.



    Wpuśccie nas! - krzyczą Yautja.



    Co mogli zrobić strażnicy? Oni poprostu pilnują. Ale cóż. Postanowiłem że wstąpię do wojska. Nie wiem, co we mnie wstąpiło. Opowiem wam o tym później. 


    (spokojnie, to nie będzie takie krótkie, dokończę jutro bo jest już późno a człowiek musi spać xD ) 

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ3

    lip 12, 2018 przez Cloverford

    Wpatrywałem się w ten budynek z jakieś pół minuty. Ocknęła mnie ciężarna kobieta która stała na przejściu, i spytała się czy wszystko w porządku. Kiwnąłem lekko głową na znak potwierdzenia. Szybko przebiegłem przez przejście, i wstąpiłem do niezbyt estetycznego baru z napisem ,,GRANICZNY", był podświetlany neonowo na czerwono, jednak litery G, I, N były zgaszone, a literka Y zwisała. Miałem takie uczucie, jakby miała zaraz spaść. W barze grała muzyka z odtwarzacza. Zamykam za sobą drzwi. Jedyne naturalne źródło światła przechodziło prosto przez szparę w dachu, oraz lekkie diody LED na ścianach. W środku był oldschoolowy zapach. Podobało mi się tam. Był tam steampunkowo, bitewny klimat. Niestety, ale to nie był zamysł autorów i właściciel(…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ2

    lip 12, 2018 przez Cloverford

    Następny dzień, tak samo pochmurny jak i wczorajszy. Bez wahania wychodzę z wieży na Ulicę Główną. Chciałem rozejrzeć się, czy jadą jakieś statki lub inne pojazdy. Potrącenie to wstydliwa śmierć. Dlaczego zacząłem gadać o śmierci? - Powiedziałem. Nie na długo, zerkając lekko głową w lewo. Ujrzałem dalszą drogę bliźniaczych wieżo-domków, z których unosił się dym. Oj, będzie smog. Tak - nawet my uporamy się ze smogiem, ale jesteśmy odporni.

    Czerwone niebo zerkało na mnie swoimi krwistymi oczami, przyprawiając mnie o strach. Dalej patrząc w lewo, ujrzałem wkońcu ogromny budynek przypominający hotel. Był on zaokrąglony o ok. 180*, z lotu ptaka wygląda jak księżyc. Tworzyła go podstawa która symetrycznie rozciągała się o 100 metry w lewo, i w (…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, S2, CZ1

    lip 12, 2018 przez Cloverford

    Rok 1959 tej waszej ludzkiej ery.


    Wciąż widać ciemność.


    Wy, ludzie - też ją widzicie.



    Mam rację?



    Ta.















    Wiedziałem.





    Opowiem wam historię, która raz na całe życie, zmieni wasz podgląd na ludzi.

    Był rok 1959 n.e, jak zwykle nie byliśmy na Yautja Prime, wkońcu od 500 lat było tam przeludnienie, planeta jest zresztą mniejsza od Ziemi, a wasza naturalna satelita jest łudząco podobna kształtem do Yautja Prime. Zaczął się letni okres, w ludzkim Układzie Słonecznym (na Ziemi) obowiązywała wtedy zima(północna półkula), nasza część Galaktyki wiąże się z dłuższym latem, a krótszą zimą. Byłem wtedy na rzekomo Krwistej Planecie, to znaczy... Nazywała się Planeta Burgundia, co oznaczało ,,Bordową Planete".

    Jej wygląd mroził krew w żyłach, posiadała liczne chmury(…)

























    Czytaj całość >
  • RakietowySzop

    sa

    sie 28, 2017 przez RakietowySzop

    heh

    Czytaj całość >
  • Łukasz14

    Predalien wygrywa. Dlaczego? Predalien jest większy, cięższy, szybszy i zwinniejszy.

    Czytaj całość >
  • AVP Player

    Żadna nowość

    lip 11, 2017 przez AVP Player

    Lubię kotlety!!!

    Czytaj całość >
  • Pokepoke123

    Ćęść 3 historii

    lip 9, 2017 przez Pokepoke123

    Ostatnio opowiadałam jak spotkałam Forest Scara, teraz opowiem dalszą część mojej historii. Więc, kiedy następnego dnia się obudziłam zerknęłam co u niego. Później razem wybraliśmy się na polowanie. Ja to przynajmniej ubiłam małpę i to nie jedną a 2, on miał tylko papugę (to taka kolorowa latająca istota, co niemiłosiernie wrzeszczy). Gdy wracaliśmy z polowania natrafiliśmy na jakąś skrzynię. Był w niej skrawek papieru, i fiolka z kwasem ( to była krew Xenomorfa ). Przeczytałam co było na papierze i... oniemiałam. Pisał to ewidentnie człowiek, w dodatku raczej prosty, wręcz prostacki. Był to chyba fragment czegoś, w rodzaju pamiętnika. Pisał o najeździe nieznanych istot, które według niego, były "nadludzkimi istotami z gwiazd". Według (…)

    Czytaj całość >
  • Biały Wilk o niebieskich oczach

    Biały Wilk mieszkał na spokojnej planecie zwaną Ookima. Planeta ta jest bardzo daleko oddalona i przez to trudno jest się do niej dostać.   

    Błękitnooka jest spokojnym zwierzęciem, który nie szuka problemów ani wrogów. Jest Wilkiem, który mieszka w bardzo nie przyjemnych warunkach - czyli na zimowych obszarach, gdzie temperatura waha się od -60 do -80 stopni. Czasem nawet niżej. Pochodzi z plemienia Aka, gdzie każdy wygląda tak samo (poza wzrostem i kolorem oczu). Jako jedyna jest najmniejszym wilkiem, który wyróżnia się jedynie bardzo niskim wzrostem...   


    Na początku tak jak zwykle wybrała się do pobliskiego morza, gdzie czekała na swoją zdobycz. Skoczyła na niewielką górę lodową, która się trochę rozkruszyła. Po 3 godzinach czekania sch(…)


    Czytaj całość >
  • Pokepoke123

    Część 2

    cze 12, 2017 przez Pokepoke123

    Jedna z pierwszych moich przygód odbyła się na Ziemi. Wylądowałam w dżungli. Gdy przyleciałam na nią moim statkiem ( jest całkiem fajny! ) pierwsze co zrobiłam to spotkałam człowieka ( takiego jakiegos niskiego... ). Był to żołnież, ale mnie nie widział ( dobry mam kamuflaż! ). A jak już wyłączyłam kamuflaż to mi zwiał ( tchóż nr. 1 ). Wieczorem zkleciłam sobie z gałęzi, skór, i jakiś metalowych płyt namiot. Wszystko było by spoko gdybu nie to, że nic nie jadłam. Po pewnym czasie zauważyłam togrysa, czy tygrysa, nieważne, w każdym razie go znalazłam, a wtedy skoczyłam by go zabić, i w tym momencie, tak samo jak ja skoczył inny Yautja. Półgłówek jeden! No ale Forest Scar ( tak się nazywa ) to całkiem spoko gość, choć mądry to on nie jest. (…)

    Czytaj całość >
  • TripleStryke

    Sadler biegnie przez dżunglę uciekając przed płomieniami bomby Printa.

    -Uda mi sie jeszcze tylko kilometr do wodospadu. Powtarza sobie, jednak 10 kilometrów biegu o szybkości 40 kilometrów na godzine jest naprawde wyczerpujące.

    -3, 2, 1...  SKOK !!!!!.


    Tym czasem w Skynecie...

    Skynet pracuje nad wskrzeszeniem terminatora-yautja. Model T-900.

    Nałożyli na niego skórę stworzoną z DNA jednego z yautja.

    -Pobódka Print90. Mówi Skynet.

    Czytaj całość >
  • Raiden24

    Od tej chwili wszelkie tematy o filmach, grach i innych rzeczach możemy omawiać na stronie dyskusji przez którą dostajemy się przez nawigację (tj. Forum).

    Tym samym (informacja dla starych wyjadaczy) , strona Forum:Index została usunięta ze względu na przestarzałą formę komunikacji którą użytkownicy przyzwyczajeni do dzisiejszych wygód mogli nie zrozumieć, oraz "pustkę".

    Czytaj całość >
  • Pokepoke123

    historia

    maj 18, 2017 przez Pokepoke123

    Mam na imię Talon. Jestem "Predatorem" (tak nazywają mnie i moich współbratyńców ludzie). Samice naszej rasy raczej nie podróżują sobie między planetami, ale ja jestem inna. Przeżywam dużo przygód, mniej lub bardziej przyjemnych, ale o tym opowiem kiedy indziej.

    Jerzeli chcesz poznać kolejną część, śledź mój blog!

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Goniec, część 1

    maj 3, 2017 przez Cloverford

    Rok 2981, dowódcy Sadlera ostatecznie wysyłają altylerię na bombardowaną posiadłość, zginęło 98 żołnierzy Super Predatorów, i 12 Predatorów. Altyleria była potężna, nowe pociski rakietowe sprawiły, że mieliśmy przewagę nad Super Predatorami, właśnie wtedy mieliśmy rację...

    Sadler podróżował po lesie ścieżką, gęsty las, zbierało się na burzę. W szeleście krzaków, szelest był coraz głośniejszy, Sadler zatrzymał się zaniepokojony, swoją włócznią wycelował na krzaki.

    Z drzewa było można usłyszeć głośny szept

    Widzę cię... - mówi nieznajoma istota, prawdopodobnie humanoidalna, jego głos był bardzo gadziwy, chrypliwy.

    Ja cię akurat nie widzę, więc nie możesz mnie zaatakować... - Odparł Sadler

    Ha ha hah... - mówi istota, po czym zeskakuje z drzewa, b(…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    • Zah'machin tu .35 - Pistolet maszynowy okopowy, wykorzystywany przez jednostki piechoty na regionie Iha'nu-ra. Skonstruowany przez zegarmistrza Zah'tu-ni. Zah' wywodzi się od jego nazwiska, po czym postanowił przekierować to przed nazwę broni. Wykorzystuje amunicję K-2, która wykorzystuje odrzutowe pociski, które się odbijają, pociski ppanc. Z-4, przebijające 0,001mm
    • Yi'n (stabilny) - Pistolet samopowtarzalny, jego odrzut jest niski, waży zaledwie 3,7kg, podczas Wielkiej Wojny, 77% oficerów, wykorzystywało tą broń do przygważdżania.
    • Yi'n (soczewka) - Pistolet dla starszych Yautja, waży więcej, 4,0kg, jego soczewka poprawiała celowanie, i posiadał także dwójnóg.
    • Ghina Muddel 10-A'an (back-bored) - Strzelba modelu M10, wykorzystywana przez k(…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    [1] do czytania i słuchania


    Byliśmy gotowi, zebraliśmy armię, z szarżą biegliśmy na stolicę, zabijaliśmy Super Predatorów, został ostatni sektor.

    Oddział Alfa, Beta, Charlie, Delta, Echo atakowali w jednym zespole, ja byłem w drużynę Charlie, wraz z fioletową samicą Yautja, czerwonym i złotym Predatorem. Robiliśmy atak z Behemota, którego przejęliśmy. Atakowaliśmy z ciężkich armat, i ciężkich karabinów maszynowych. Zabiliśmy prawie każdego. Zeskoczyliśmy na dach, zamieściliśmy dynamit na kominie, i wskoczyliśmy do środka, nożem bojowym każdego wyeliminowałem, prawie otarłem się o śmierć, gdy oficer Super Predatorów postrzelił mnie w okolice serca. Zabolało, jednak nie poczułem bólu. W następnym pokoju zobaczyłem Generała, przerażony wydał (…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    [1] Soundtrack do słuchania i czytania.


    To koniec... - Powiedział Sadler, wraz z wilkiem i z 2 odnalezionymi bojownikami Złotych Aniołów, chciał zaatakować więzienie, pierwszy etap był ciężki, 2 strażników z ciężką bronią, a po 2 stronie tępiciel(1). 1 Bojownik odwrócił uwagę 2 strażnikowi, po czym 1-szemu zadał ciężki cios w głowę, później załatwiliśmy wspólnie drugiego, Tępiciela wyeliminowaliśmy bez większego problemu, tylko niepokoiło nas to, że w naszą stronę zbliża się 4 bojowników, uciekliśmy po schodach na górę, było tam biuro jednego Kapitana, mówił on takie zdania:

    Tak... Prowincja zajęta? Ohh, cudnie się zachowaliście kochani... Dzwońcie do Berserkera, musimy dorwać Spartana... - Mówi ze stresem Kapitan


    My też, zachowujemy się c(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Uwaga, moi kochani; by podtrzymać klimat tego bloga, proszę byście słuchali tego, a od zaczęcia się akcji, przewińcie na 1:55 [1]



    Po obudzeniu się Sadlera, Zabójcy Yautja zaatakowali nasz obóz, postanowiliśmy ich odeprzeć. Niestety, byli silniejsi, nie wiedziałem, gdzie podziali się moi przyjaciele, prawdopodobnie nie żyli, jednak ja, dumnie walczyłem wraz z nimi... Krew leciała mi z ust, a ja szarżowałem na uzbrojonych Zabójców... Niestety ale straciłem przytomność, krew leciała mi z oczu. Dotarłem do obozu pracy dla niewolników, to było straszne - mówiłem. Jako Przywódca Wielkiej Prowincji Wyzwolenia, miałem karę pozbawienia wolności, inni byli tylko jeńcami, żołnierzami... Widziałem ich potęgę... Zabijali kobiety z dziećmi, a kobiety w(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Sadler podróżował przez góry, jeziora, doliny i depresje (obszar lądu, nie smutek)

    Na drodze spotkał klan, chorych genetycznie Predatorów, zobaczcie jak to wyglądało:


    Co to jest... - Mówi Sadler który ogląda i z przykucem trzyma za strzałę na cięciwie łuku.


    Twoje ostatnie miejsce, które odwiedziłeś... - Mówi Czerwony Predator, stojący za Sadlerem.


    Zabierz stąd swoje złote dupsko, zanim odstrzelę Ci łeb... - Mówi Czerwony.

    Hej... Prowincja upadła... To koniec wojny... - Mówi Sadler.

    Z szoku Czerwony Predator wyłącza laser i upuszcza działko plazmowe.

    J-jak to? Ty jesteś Sadler? - Mówi Czerwony.

    Tak... Najjaśniejsza Ekscelencja Hrabia Sadler. - Oznajmia Sadler.


    Ależ przepraszam Cię Najjaśniejszy! Poznaj moich kolegów i... koleżankę... - Mówi Czerw(…)




    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Po wyjeździe czwórki ze stolicy, stało się to...

    Gdzie jest Borg? - Mówi Sadler

    Nie widzieliśmy go... - Mówi Oficer

    Jak to? To już totalna zdrada! Chcę BORGA! BORGA! BORGAAA!! - Mówi Sadler

    *kilka minut później*

    Do biura Sadlera wchodzi oficer Ja'ge

    Moja rodzina.... Musze wyjechać najjaśniejszy Sadlerze - Mówi Ja'ge

    Nie robiłeś nic złego, przyszłe pokolenia będą panu wdzięczne, za pańskie odkrycia naukowe... - Oznajmia Sadler

    Dobrze, muszę iść... - Mówi Ja'ge

    Idź do rodziny. - Mówi Sadler

    Ja'ge dosiada się do rodzinnego stołu. W rękach trzyma 2 granaty, po czym pod stołem je otwiera, i rozwala cały swój dom, wraz z żoną i 2 dzieci.


    *tymczasem w sali balowej*

    Wszyscy Oficerzy są lekko pijani i bawią się z dziewczynami, w tle leci skoczna muzyka z tek(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Żona Wolfa, Ra'i-na, i generał marynarki powietrznej Hof-na'r, oraz oficer Za'm i dyplomata Sadlera, wyjechali ze stolicy, oni byli kluczową czwórką do utrzymania prowincji.


    Najjaśniejszy! Super Predatorzy atakują! - Mówi Oficer


    Pobawimy się! ARWHH!!! - Krzyczy Sadler i z szarżą leci na 4 ramiennego Predatora, ten łapie go za tors, i łamie mu żebra, po czym rzuca o ścianę, Sadler nie poddaje się i strzela z działek plazmowy i wspiera swoich kolegów, którzy mu pomagają. Wszyscy stracili przytomność. Sadler z szarżą rzuca się na 4-ramiennego potwora, po czym ten wlewa mu cały gar z żrącą substancją na twarz... Jego lśniąca czarna skóra, zamieniła się na skamieniałą, martwą czarną skórą, a pod wpływem chemikali, jedna część twarzy jest zielo(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford
    • 14 miesięcy po wydarzeniach podczas afery, bunkier Zla'fch-ta w stolicy, wspólna kolacja z Sadlerem*





    Wielka odpowiedzialność spocznie na pańskich rękach, musi pan postawić Lotnictwo na nogi, popełniono wiele błędów.... Niech pan będzie bezwzględny... - Mówi Sadler


    Życie nie wybacza słabości... Tak zwany, humanitaryzm to brednie... Współczucie to grzech główny, współczucie dla słabych powinno być większe... - Mówi Sadler


    Najsilniejsi mogą zwyciężyć tylko eliminując słabszych. - Oznajmia Oficer Ga'no-tamon.


    Zawsze próbowałem dostosować się do tego prawa natury... Nigdy nie pozwalałem sobie na współczucie, bezwzględnie tępiłem wszelką opozycję wewnątrz krain, brutalnie miażdżyłem politykę Super Predatorów. Tylko w ten sposób rozwiązuje się pro(…)







    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Golden Knife's, zemsta

    kwi 16, 2017 przez Cloverford
    • wszyscy żołnierze spalają dokumenty i szykują amunicję*
    *dowódca odjeżdża*


    *w sali...*

    Wszystko dla Prowincji, najjaśniejszy Sadlerze - jeden z generałów wita się z Sadlerem

    Nie cierpię tych dwulicowych drani... Krzyczą ,,Najjaśniejszy Sadlerze" a myślą sobie pocałuj mnie w nos... - Mówią szeptem kobiety stojące koło drzwi

    Ua'nu salutuje Sadlerowi

    Najjaśniejszy Sadlerze, błagam proszę opuścić stolicę, jeszcze nie jest za późno...

    Za późno? - Mówi Sadler

    Dyplomato, podejdź proszę - Mówi Ua'nu

    Pan też uważa, że powinniśmy się skontaktować z Super Predatorami i zacząć negocjacje? - Pyta się Ua'nu

    Jak najbardziej... Tu chodzi głównie o politykę. - Oznajmia dyplomata

    Politykę? Koniec z polityką... O politykę będziecie się martwić jak umrę... - Mówi Sadl(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford
    • doradcy Sadlera wchodzą na salę*

    Ua'nu to nadęty błazen... - Mówi 1 oficer

    Wielka szycha, jak wszyscy... Żygać się chce na sam widok. - Mówi 2 oficer, po czym popija kieliszkiem alkoholu.


    Sadler ogłosi dzisiaj alarm ,,Ta'ra-mo!" - Mówi 3 oficer.

    Hgah-uana miastem frontowym... Nie zdoła go utrzymać, jeśli Sadler tu zostanie pogrąży całą prowincje, trzeba mu to wyperswadować. Może poprosić Ya'no-ri'ego, jedyny dyplomata który ma na niego wpływ. - Mówi Ua'nu

    Ya'no-ri już z nim rozmawiał, i nic nie osiągnął - tłumaczy 3 oficer.

    Niech pan porozmawia ze szwagierką... - Mówi Ua'nu

    Heh... - wzdycha 3 oficer

    Czemu nie... Pańska dama jest siostrą Aun'ki-ty, należy do rodziny Sadlera. Trzeba próbować wszystkiego, Hgah-auna jest otoczona przez Super Predato(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Żołnierze Golden Knife's przenoszą ogromne butle z amunicją do nowych ,,Ogniowych Skorpionów".


    Uwaga! Altyleria! - Krzyczy jeden z żołnierzy

    Padnij! - Drugi krzyczy

    żołnierze leżą, 2 uderzenia i od razu budzą się sekretarki Sadlera

    * w tle uderzenia *

    Co to jest? - Pyta się kobieta Yautja

    Nie wiem... - Odparła druga

    To altyleria! O nie, to Super Predatorzy! - Mówi z przerażeniem 3 kobieta

    Piękny prezent urodzinowy... - Odparła 4.


    * w bunkrze *

    Co to ma k*rwa być?! - Ze złością mówi Sadler

    Wszystkiego najlepszego Najjaśniejszy Sadlerze. To altyleria... - Odpowiada doradca

    Skąd są te strzały? - Pyta się Sadler

    Ostrzeliwują śródmieście Hgah-uany, bramę Wyzwolenia, Fra'schtan i plac Ua'ni.

    Skąd strzelają! - Pyta się ze złością Sadler

    Jeszcze nie wiemy, por(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Bunkier Golden Knife's

    kwi 15, 2017 przez Cloverford

    Wróg przedarł się przez nasze linie. Udało im się przejąć Ua'kuno na południe, a teraz przemieszczają się na Hi'to-ran. Są na północnych obrzeżach pomiędzy In'ta-ga a Pa'ru-no. Dotarli do Au'banta, Ki'zara i Sha'nu-ti na wschodzie.

    Atak Uja'nu-ry powinien nad tym zapanować.

    Najjaśniejszy Sadlerze... Uja'nu...


    Uja'nu nie był w stanie zmobilizować wielu Predatorów, nie dał rady przeprowadzić ataku.


    Wszyscy poza Ya'nutem, Zasa'nim, Ajaka'rkiem i Xanui'em, niech wyjdą...

    *wszyscy wychodzą*

    To był rozkaz! Atak Uja'nu był rozkazem! Za kogo wy się uważacie, że nie możecie wykonać mojego rozkazu?! Więc to tak? Mój klan nie traktuje mnie poważnie! Każdy mnie okłamuje, Czarne Ostrza, Nawet Starszyna z LV-918! Nasi Wojownicy to banda tchórzy!


    Najjaśniejs(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Panowie... Zła sytuacja... - Mówi Wasp (Yautja), jeden z Sauriańskich Predatorów, należących do klanu Golden Knife's


    Co jest? - Mówią pozostali członkowie.


    Super Predatorzy mają przewagę.. Tracimy prowincję. - Mówi Wasp

    Nie stracimy... - Zza ciemnego korytarza wyławia się Wolf.

    Sadler się nigdy nie podda, na potęge Złotych Noży! Staniemy z nimi do walki...


    Tak jest... Bierzmy się do roboty - Mówi Big Red (Yautja)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Krótki wpis do mego pamiętnika, dostaliśmy nowe uzbrojenie, Sadler wrócił do zdrowia, Berserker jest pochowany w naszym mieście, w grobie w którym jest pełno drapieżnych psów.


    Uzbrojenie wygląda tak:

    • Złota glewia, obowiązkowa
    • Ostrza nadgarstkowe
    • Złote klasyczne bio-maski, z zielonymi wizjerami.
    • Czerwona krótka peleryna
    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Cześć, to mój następny blog, do pierwszego polecam byście słuchali [1] tego kawałka, a do tego [2].







    Sadler... Co można o nim powiedzieć... - Mówi zmartwiony Kapitan Super Predatorów, przewijający jego zdjęcia i historie.


    Panie najświętszy... Jemu zależy tylko na kasie... - Odpowiada Super Predator


    Ta... Egh ehg egh... - Zakaszlał Kapitan

    Jak mi wytłumaczysz to? - Kapitan pokazuje prawie całą zapełnioną prowincję Super Predatorów przez Sadlera.


    Ależ panie... Naprawimy to! - Zaniepokojeni Super Predatorzy się tłumaczą

    Gówno prawda! Do roboty! - Nakrzyczał Kapitan


    Robi się! - Mówią Super Predatorzy.


    Jednak to nic nie dało... Byliśmy potężni... Sadler, każdy o nim słyszał, stawiano mu pomniki, przynoszono kwiaty... Nikt nie był nas w stanie pokonać(…)











    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Byliśmy niewolnikami, etą Predatorów. Nasza skóra była cała z błota, z krwi... Walczyliśmy łomami, patykami i kamieniami... Ten kto miał nóż zwykle był kapitanem!


    Zostaliśmy odnalezieni w gruzach, widziałem płaczącą matkę trzymającą dziecko... Które będzie wojownikiem. Super Predatorzy byli wszędzie... Na ulicach widziałem czołgające się, umierające niemowlaki... To była wojna wojen.


    Sadler, tzw. Una'riazu-chozhida. Niesamowity wódz, złoty Predator, jego peleryna oświecała nas ciepłem oraz sukcesem, jego czołgi były mocne... Wzmacnialiśmy swoją armię, nie byliśmy już półnadzy, 3/4 umierających Predatorów została wyleczona, została nam tylko walka z potężnym wodzem Super Predatorów... Berserkerem. Było nas niewielu, chociaż rekrutacja była (…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Hah, hah, hah! Chyba zaczynam to kumać! - Mówi radośnie syn ładujący strzelbę.

    Ogarnijcie się, ładujcie to szybciej!


    (główny bohater jest egzekutorem)


    Chodźcie tu... sk**w*ele! Dorwę was! - Krzyczy Egzekutor naciskający na spust miotacza ognia, zabija każdego Predatora.


    Mój dziadek był na ogromnej wojnie, on zginął. Jednak przed śmiercią uczył mnie wielu trików... - Mówi Super Predator siedzący w samolocie


    Taa? To naprawdę ekscytujące... Lepiej by było gdybyś zrzucił teraz bomby! - Wykrzyczał Pilot

    Och tak? Pozdrówcie tego Egzekutora na dole! Ha ha ha ha! - Cała ekipa samolotu się śmieje.


    Chodźcie wy... ARGHHHH!!!

    Egzekutor Sauriańskich Yautja, dywizja 21, 2101-3001 R.I.P

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Gorąca skóra

    kwi 13, 2017 przez Cloverford

    Podmuchy wiatru... Rok 2999, prawie początek 3 tysiąclecia ogromnej wojny z Super Predatorami...


    Kawalerio, baczność! - Rozkazuje Iha'nu


    Szefie, mamy złą sytuację... Pociąg pancerny z próbkami Ksenomorfów, ma przejechać torami, które są pod naszą słabą ochroną... Musimy wezwać wsparcie... - Oznajmia Krwawy Predator

    Tak... To naprawdę przejmująca sytuacja, musimy wezwać wsparcie czołgów. - Mówi Iha'nu.

    5 godzin później

    Gdzie jest to cholerne wsparcie? - Zdenerwowany Predator oznajmia

    Nie wyczekuj wsparcia... Walcz! - Krzyczą Predatorzy, widząc nadciągający pociąg na ich tory...

    Kawalerio! Yyy... - Iha'nu widzi swoje opadające z sił konie, które ledwo co atakują.

    Cholera jasna! - Wykrzyczał Lider


    43 Dywizja Kawaleryjska im. Hagana'tu-ranazu 1834-29(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Błoto i krew

    kwi 13, 2017 przez Cloverford

    Rok 2992, Skalna pustynia



    Arwghh... Oberwałem! - Krzyczy Predator, który po chwili traci głowę z super działa plazmowego...


    Bogu Ognia! Co tu się dzieje Vuai'az?! - Krzyczy Nieznany Predator

    Nie mam pojęcia, zamknij się i ładuj to cholerne działo! - Wykrzyczał Lider

    Tak jest... - Zaniepokojony Predator ładuje działo jak najszybciej.

    Szefie! Zajęliśmy już 2 sektory, czeka nas nalot, musimy ewakuować całą stację! - Krzyczy Podoficer Predatorów

    Oszaleliście do reszty?! Zabunkrować się, i ruszyć to działo! - Wykrzyczał Lider


    Podoficer i jego drużyna wybiegają na front, strzelają do każdego Super Predatora, jednak nadchodzi egzekutor, używa ogromnego miotacza substancji, zabija każdego...


    Podoficer Predatorów ,,Ahu'ma-no" 2749-2992 R.I.P

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Żelazne Mury

    kwi 13, 2017 przez Cloverford

    Rok 2913 Ery Ognia... na Yautja Prime powstał kryzys wojenny, wszyscy się zabijają, nawet Ci z tego samego klanu... To nie jest normalne życie, chcemy pokoju, powinniśmy atakować innych... Niestety ale mrok spadł na nas, jesteśmy na siebie skazani.


    Jestem Miaz-shu' lan' gatohh, jestem wyjątkowy. Jestem Predatorem Złej Krwi, w spokojniejszej części miasta Guai-na'ua, powstał pogrzeb Yu'schana, jak i Uav'a. Niewiadomo co stało się z Senseiem, prawdopodobnie zginął w walce z Elitarnymi Trutniami, lub wyleciał na inną planetę. Zatrudniłem się do kwalifikacji wojennej, nabór był czynny cały czas. Dostaliśmy się do sektora we wsi Opnimira-asha'shu. Czekał nas nalot Super Predatorów, nie zorientowaliśmy się i...

    Miaz-shu' lan' gatohh 2739-2913 R.(…)


    Czytaj całość >
  • TripleStryke

    Uwaga Ksenomorf atakuje! Krzyknął Greyback, kiedy jeden z wojowników zbliżał się do naszej kryjówki. Wolf razem z Celticeim wyskoczyli, żeby zabić Ksena, jednak ten zwołał inne Ksenomorfy. Ja również się dołączyłem,ale i tak straciliśmy Celtica. Rano wyruszyliśmy na łowy zbierać trofea. Nagle Jungle Hunter zatrzymał się.

    -Pewnie coś wyczuł.

    Powiedziałem Chopperowi który z niecierpliwością czekał na rozpoczęcie łowów. 

    Nagle ktoś strzelił z działka plazmowego pozbawiając Choppera głowy, Jungle Hunter szybko postrzelił napastnika. Był to Tracker, jeden z Super Predatorów. Tracker szybko zawołał Falconera. Z Falconerem łatwo się uporaliśmy, gorzej było z Trackerem, który zabił wszystkich oprócz mnie, zostałem jednak moco ranny, ledwo zdołałem (…)

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Yu' oraz Ambush ledwo co dotarli do statku, po powrocie na Yautja Prime, Yu' od razu przeanalizowali tajemniczego łowcę, na pewno należał do Wielkich Yautja, na pewno był wspólnikiem Berserkera, Sensei i Uav', wraz z resztą starożytnych Predatorów, udali się na agorę stolicy, spotkali Darka, zaoferował im ,,deal", miał zaoferować im m.in mięso, kości i inne praktyczne przedmioty.


    Ej, jest kryzys, chcemy coś poważniejszego... - Westchnął Yu'

    Ta, chciałbyś! Zdajesz sobie z sprawę z tego, co przeżyłem?! - Krzyknął Dark

    Spokój! Zaraz się tu krew poleje! - Krzyczy Ambush

    Ej, fajna maska, pożyczysz? - Pyta się Dark

    Łapska precz, zazdrościsz co? - Elegancko zapytał się Ambush

    E.... Niezbyt. Chodźmy stąd. - Mówi Dark, wraz z ekipą wyruszają na obiecan(…)


    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Ambush oraz Yu', mieli za zadanie znaleźć Kapitana Yautja, i go ocalić. Jednak plany się pokrzyżowały, tajemniczy łowca, który na pewno nie jest Predatorem, zaatakował naszą ekipę, zostaliśmy tylko my...


    Słychać ćwierkanie ptaków, szeleszczenie liści... - Mówi Yu'

    To coś dziwnego? - Odpowiada Ambush

    Nieee... Oczywiście że zabójstwo naszej ekipy nie jest dziwne... - Westchnął Yu'

    Ej, sugerujesz coś? Przestań się mazać, głuptasku! - Wykrzyczał Ambush

    Ciii! Łowca tu idzie, a ty sobie jaja robisz?! - Szepcze Yu'

    Podróżowali więc, natrafili na martwe powieszone zwłoki Yautja, zwłaszcza Niebieskich Yautja i Nieokreśloni Yautja


    Wkońcu... Zatrzymali się na pustym placu łownym.

    To miejsce jest naprawdę... Awhhh! - Ambush oberwał od działka plazmowego, je(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Przygody Młodzika 4

    mar 18, 2017 przez Cloverford

    Yu' wrócił na pokład, dostał gratulacje od samego Vipera, i Waspa. Yu' został zrekrutowany do Elity Yautja, miał dużą reputację ze względu na jego akcję na cudzej planecie. Jednak został wysłany na kolejną misję, by zbadać bazę Wielkich Yautja, wiadomość oczywiście potwierdził, i towarzyszyli mu Ambush, Enforcer, Scavage.


    W ciągu 5 godzin, dotarli na miejsce swoim statkiem, mieli się rozdzielić, Ambush miał zbadać dziedziniec wraz z Yu', a Enforcer lewą stronę ze Scavagem.


    Scavage skończył pierwszy, usłyszał szeleszczenie liścmi, porozglądał się.

    Hmm... Dziwne... - Mówi Scavage

    A później... Bach! Enforcer rzuca się na Scavage, kryją się pod kłodą drewna.

    Cholera! Wystraszyłeś mnie! - Krzyczy Scavage

    Ciii.... - Mówi Enforcer. Patrz...

    Enforcer w(…)



    Czytaj całość >
  • Raiden24

    N

    mar 13, 2017 przez Raiden24

    Blog

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Przygody Młodzika 3

    mar 12, 2017 przez Cloverford

    Yu' zamieszkiwał ponad 2 lata w akademii, był Bezkrwawym Predatorem, wyglądając przez okno, usłyszał że z ogromnej wieży zigguratu dochodzi dźwięk syreny, z ogromnego mother-shipa, wychodzą galaktyczni łowcy, Uav' i reszta przerażonych mieszkańców uciekała do lasu, Hunter, Stalker, Claw zostali złapani, początkowo Yu' życzył im śmierci, jednak chciał uratować całą kraine, po zamyśleniu usłyszał dźwięk wywarzanych drzwi, z tyłu egzekutor Zagubionych Łowców poddusza Yu'...



    Yu' budzi się przypięty do ogromnego łoża, przed nim chrapie strażnik, a koło niego są kraty.

    Yu' znalazł wyłączonego sokoła, szpiegowskiego. Pilot leżał dosłownie koło łoża, na szafce obok, Yu' poczuł się głupio, zamiast pomóc kolegą załamał się i patrzył na zaistniałą ka(…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Przygody Młodzika 2

    mar 9, 2017 przez Cloverford

    Yu'schan pracował bardzo długo w garażu statków kosmicznych, jego szef go potępiał a czasem bił biczem, by szybciej pracował. Jego szef był okrutny, postanowił zostać wojownikiem, jego marzenie się spełniło.


    Yu'schan spokojnie przechodził koło cmentarzyska bio-masek i giełdzie statków, po czym gdy nadepnął na papirusową ulotkę z napisem ,,Szkoła wojownicza u Uav'khana", Yu'schana zamurowało, od razu wyczytał adresy i wybiegł do akademii.


    Yu'schan otworzył delikatnie ogromne stalowe drzwi, był to dosyć mały pałac, składał się z 4 ogromnych wieżyczek, na których stały klęczące pomniki Yautja, Yu'schan wybiegł na dziedziniec, nikogo nie zauważył.


    Postał 30 sekund, po czym po jego ramieniu przejechał 3-kropkowy laser, zorientował się że to na (…)



    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Dawno dawno temu... Powstał wielki wybuch, wszystkie planety powstały. Każdy miał swego właściciela, Boga...


    Na wschodzie, zagubionej skalistej i bardzo gorącej planecie, na której nawet po drzewach spływała woda, Paja... Bóg zwycięstwa stworzył dwóch Yautja, mieli oni być niesamowitymi Yautja, byli tymi ,,pierwszymi"


    Jednak to zdarzenie miało zaistnieć później.

    Paja zawołał swojego brata, Moata, był idealnym twórcą, nie używał przemocy. Był najinteligentniejszym z bogów ( W innej ewangelii powiedziane jest; że ma on niebieską skórę )


    Paja odrzekł, masz stworzyć piękną Wodę, w której Yautja oczyszczą się z grzechu pierwotnego, dla nas.

    Inni bogowie, m.in Yarta oraz bóg ognia, połączyli siły. Społeczeństwo Yautja rozwijało się aż do dziś, a pi(…)




    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Przygody Młodzika 1

    mar 8, 2017 przez Cloverford

    Dawno dawno temu, za lasami, piramidami, bagnami i latającymi... Stworami?


    Żył sobie pewien młodzik Yautja, wychowywał się swobodnie na ,,zadupiu" Miasta Łowców, jego ojciec zajmował się polowaniem mniejszych istot, a jego matka była bardzo wykształcona, pracowała w szkole religii Yautja.


    Jak na razie to tyle, był taki wstęp. Dalsze przygody zobaczycie później, do zoba!

    Czytaj całość >
  • Cloverford

    Yautja Prime, ulica Różowych Liści, Bar ,, U XeNuSiA "


    Celtic popija swój ulubiony drink, po tym przychodzi do niego Scar, opowiadają sobie żarty i tak dalej.

    W końcu w barze rozlega się ogromny huk otwieranych drzwi, przychodzą Elitarni Predatorzy, przechodząc koło lady spoglądają na Młodą Krew, po czym wyśmiewają ich za żałosne Umiejętności.

    Zaczęła się wojna, Celtic wchodzi na stół i rzuca wykończonymi butelkami w piękne amulety Starożytnego Predatora, Po tym Gdy Ancient się zorientował, w ręce strzaskał szklankę. I zaczęła się gonitwa. Bar zniszczony, należał do Greybacka, Scar westchnął. Od razu naskarżył się ekipie baru, Borg, Scout, Ram wyśmiali się ze Scara, od razu wyszedł z baru z płaczem. Położył się w łóżku, nagle słychać...


    Pi-(…)


    Czytaj całość >